czwartek, 5 lipca 2018

Moja szafeczka kuchenna

No i stało się mam koronę........zamontowaną.....znaczy się moja witrynka w kuchni😀. Swoje oczywiście musiała odleżeć bo jakżeby inaczej. Póki co jest jedynie wyszorowana, dąb w patynie, naturalnej, wieloletniej. Być może należałoby przemalować ale ja się tak cieszę, że jest już na "swoim" miejscu..... nic na razie nie będę robić




 Dla przypomnienia kieeeedyś tak wyglądała:)



                                                                        :) pozdrawiam cieplutko

4 komentarze:

  1. Potrafisz wyczarować cudowne mebelki z rzeczy wydawałoby się zwyczajnych:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo one są zwyczajne.Chyba dlatego piękne zawsze bez względu na panujące trendy:)
      pozdrawiam ślicznie

      Usuń

Dziękuje.......